
czyli jak się żyje kobiecie po pięćdziesiątce (albo dwóch)
Małgorzata Froń
Mam na karku pięćdziesiatkę, jestem dziennikarką, pracuje w gazecie Nowiny w Rzeszowie. Stan rodzinny - czworo dzieci, sześcioro wnuków, trzy dziewczynki i trzech chłopców, trzech zięciów. Kocham Bieszczady i filmy psychologiczne. Mam poczucie przemijania i wysokie ciśnienie, z którym walczę od ponad roku. Lubię dobre czerwone, wytrawne wino i nastrojową muzykę do tego. Mam kilku wypróbowanych przyjaciół, a wrogów nie liczę, bo czasu szkoda.

czyli o polityce z przymrużeniem oka
Jaromir Kwiatkowski
Jaromir Kwiatkowski, ksywa w redakcji Kwiatek, wiek średni, waga ciężka (lub superciężka, gdy sobie pofolguję ze słodkościami), w domu istny babiniec (co ma też dobre strony), suczka i dwa koty. Dobrze się czuję w tym paskudnym, zaborczym dziennikarstwie, któremu oddałem się zawodowo w 1989 roku, ale czasami wolałbym być… gwiazdą rocka, którego uwielbiam. Powrót do gry na ukochanym basie to jedno z moich marzeń. Wcale nie najważniejsze, ale ważne. Przydarzyło mi się też napisanie kilku książek, które na moje szczęście przeczytała nie tylko najbliższa rodzina, lecz... jeszcze parę osób.
czyli słów kilka o filmie, muzyce, książkach i nie tylko...
Grzegorz Król
W zasadzie to mógłbym jezdzić po świecie i słuchać muzyki. Że jednak czasami trzeba pracować to o tej muzyce (i nie tylko...) sobie tutaj popiszę. Poza tym siedzę po uszy w nowinowym onlajnie, czasami te| tu: crullu.com.
czyli słów kilka o filmie, muzyce, książkach i nie tylko...
Piotr Samolewicz
Od urodzenia związany z Rzeszowem, lat dziennikarz Nowin. Cecha szczególna: nie lubi się spózniać, szczególnie do kina. Liczne słabości: do babiego lata, literatury, gór i zabytkowych miast.

Relacje na żywo z imprez sportowych z udziałem drużyn z Podkarpacia
Blog redakcji sportowej portalu nowiny24.pl.

czyli Bomba Pełna Śmiechu
Marek Pękala
Marek Pękala (dla dobrych znajomych: Marucha Pękalucha), czyli MP, czyli: Małe Piwo, albo: Militari Polizei. Zadziorny pechowiec, bo gdy rodzice mieli już dwóch synów, czekali na córkę, a tu na prima aprilis przyszedł na świat: Mareczek. Dziś mamut, lat 60. Za komuny współtwórca (ze Staszkiem Alotem i Ryśkiem Świętoniem) rzeszowskich studenckich kabaretów: „Śmy Ością Rodu” (ze sloganu: Myśmy Przyszłością Narodu) i PGR „Jajo” (tu PGR: Paka Generalnej Rozróby), ich autor tekstów i muzyki oraz aktor. Publikował w podziemiu i na powierzchni. Popełnił 7 książek, a mógłby wydać następne 7, ale – na szczęście dla czytelników – nie ma na to czasu. Pracował jako nauczyciel, kierownik literacki, właściciel sklepu z ciuchami na wagę. Od 18 lat dziennikarz Nowin (jeden proces prasowy przegrany, drugi wygrany). Używa tytułu, na który w pełni zasłużył: director of four sons.